5 występów z Up To Date, których nie możesz przegapić

news
07 Wrze 2018 12:10

Zariush Autor: Zariush

 
5 występów z Up To Date, których nie możesz przegapić

Już dziś startuje czarny koń z Białegostoku na polskiej festiwalowej scenie. Długo oczekiwany Up To Date jak zwykle zachwyca świeżością artystów. Zobacz, kto jest naszym faworytem!

Up To Date nie jest obojętny na najświeższe trendy w muzyce elektronicznej, jak choćby powracające electro. Sprawdźcie nasze "TOP 5" przed wyjazdem na festiwal.


Lorn



Lorn przez lata wypracował swoje unikalne brzmienie, a drogę do grupy muzyków, o których można śmiało powiedzieć "fascynujący" utarły mu wydawnictwa w m.in. Brainfeeder czy Ninja Tune. "Lorn nieczęsto daje znać światu o swojej aktywności, trudno też usłyszeć go na żywo" - zapowiadał Up To Date. Dosłownie na chwile przed festiwalem okazało się dlaczego. Lorn udostępniając swój najnowszy album "Remnant" otworzył się przed fanami i opowiedział o byłych problemach z narkotykami, alkoholem czy zdrowiem psychicznym. "Remnant" to pierwszy album, który artysta stworzył "na trzeźwo". Nie możemy doczekać się żeby usłyszeć ten materiał na żywo!

Phase Fatale



Phase Fatale to nowojorczyk aktualnie osiadły w światowej stolicy techno, Berlinie. Jego muzyczne korzenie są osadzone w post-punku i cold wave, co słychać wyraźnie w jego interpretacji mrocznego i industrialnego techno. Nie stroni także barwnych, syntetycznych, syntezatorowych brzmień ebm. W 2017 roku wydał swój debiutancki album "Redeemer" w legendarnej wytwórni Hospital Productions, a w tym roku otworzył własną wytwórnie BITE, dzięki czemu stał się jedną z najważniejszych postaci na scenie nieoczywistego techno z punkowym pazurem.

Abul Mogard



Legenda głosi, że spędził większość życia pracując w fabryce, a muzykę zaczął tworzyć na emeryturze, często przy użyciu skonstruowanych przez siebie urządzeń. Od pierwszych wydawnictw chwycił za serce fanów melancholijnego ambientu. Po prostu piękna muzyka. Kim jest? Czy pokaże się na scenie? Dowiemy się wkrótce na Centralnym Salonie Ambientu.

Aïsha Devi



Szykujcie się na rytuał. Mistyczka Aïsha Devi czaruje przy pomocy swojego niesamowitego głosu i hipnotyzuje dźwiękami, których nie sposób skatalogować. Nikt na tej planecie nie brzmi jak ona, co udowodniła choćby na albumie "DNA Feelings" z maja tego roku.

Illektrolab



Pozdro electro! Choć świetnych przedstawicieli tego nurtu na tegorocznym Up To Date nie brakuje, Illektrolab wyróżnia się rozpiętością brzmienia. Od klasycznych electro motywów, po bardziej nowoczesne i dystopijne dźwięki. Jego zazwyczaj mroczne produkcje mogłyby być soundtrackiem do niejednego filmu sci-fi z lat 90-tych i lądowały w katalogach takich wytwórni jak m.in. Tresor, Satamile czy Shipwrec.