Fisz Emade - Fisz Emade - Zwierzę bez nogi

05 Sty 2012 11:06

artysta: Fisz Emade
wytwórnia: Agora
gatunek: Hip-Hop
kraj: Polska
ocena: 4.5/5
data wydania: 25 list 2011

Autor: Pavelo

Ocena muno: 4.5/5

Utwory

1. Panie, Panowie 
2. Napoleon 
3. Zwierzę Bez Nogi
4. Dziecko We Mgle
5. Klon
6. Myśliwy
7. ?
8. Tak To Robimy
9. Gołąb Nawigator
10. Nie3nie6nie7
11. Epromenator I 
12. 2mc 
13. Jesteś Tam? 
14. 1978 
15. To Nie Mój Problem 
16. Zwierzę Bez Nogi Remix 
17. Dziecko We Mgle Remix 
18. Jesteś Tam? Remix 
19. Epromenator II
Nie będę się zastanawiać nad tym, jak długo słucham już Fisza, bo to jedynie uświadomi mi prędkość przemijania czasu. Wystarczy, jak stwierdzę, że słucham go długo. A wręcz od samego początku. Miałem więc wystarczająco dużo czasu i okazji żeby poznać jego styl z różnych stron. Typowego nawijacza, neurotycznego introwertyka, kreatora abstrakcyjnych form i wreszcie, jako twórcę intrygujących tekstów. Co ciekawe w każdym z tych wydań sprawdził się wyśmienicie. Kilka lat temu postanowił jednak z bratem powrócić do starego, dobrego rapowania.

Nowa płyta to ścisła symbioza z klasycznym hip hopem, inspirowana twórczością Beastie Boys czy ATCQ. Ale o tym wie już chyba każdy. Pełne brudu bity, kluczący między nimi głos i ten niepowtarzalny klimat lat 90tych, który sprawia, że znowu czuje się, jakbym wrócił na trzepak przy blokowisku. Tekstowo bywa złośliwie i przekornie, ale z wielkim dystansem do samego siebie.

Fisz nie kłamie, kiedy stwierdza, że za mikrofonem błyszczy jak sztabki złota. I nawet jeśli „Zwierze bez nogi” pozbawione jest zabarwionych oldschoolem storytellingów, do których nas przyzwyczaił, to wciąż czuje się klimat „Wielkiego ciężkiego słonia” czy „F3” (tu jako przykład można podać melancholijny numer ‘Dziecko we mgle’), a także „Polepionych dźwięków”  (‘Jesteś tam?’). Nie brak także chwytliwych refrenów, więc znowu jest co cytować. 

Osobne słowo należy się duetowi producenckiemu. Tak, tym razem za produkcje odpowiada nie tylko Emade, ale i DJ Eprom, który dodatkowo dograł do wszystkiego świetne skrecze. ‘Epromenatory’ to moje ulubione instrumentale na krążku, natomiast cały album wręcz kipi od przytłaczającej ilości perfekcyjnie wysmażonych bitów. „Powiedz, że Emade wbił bit w twoją banię / Uważaj, bo jeszcze słuchać tego nie przestaniesz” rapuje (!) producent i ma sto procent racji. To najdłuższa i najzabawniejsza płyta w ich dorobku, a zasłuchiwanie się w niej sprawia ogromną frajdę. 

Tekst: Paweł Wójcicki



Komentarze

Chcesz dodać komentarz? Zaloguj się lub zarejestruj jeśli nie posiadasz jeszcze własnego konta.

Najnowsze recenzje

Najwyżej oceniane

Korzystanie z witryny muno.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.