Stephanie Sykes: 'Nie jestem DJką, która po gigu idzie prosto do domu' WYWIAD

news
13 Wrze 2018 11:57

Tagi: stephanie sykes szpitalna 1

 
Stephanie Sykes: 'Nie jestem DJką, która po gigu idzie prosto do domu' WYWIAD

Zapraszamy do lektury wywiadu ze Stephanie Sykes - artystka już w tę sobotę wystąpi w krakowskim klubie Szpitalna 1.

Stephanie Sykes urodziła się w Niemczech, obecnie mieszka w UK. Od początku swojej działalności upodobała sobie eksperymentalne i różnorodne pejzaże dźwiękowe, które stworzyły fundamenty jej nieograniczonego, wyjątkowego muzycznego brzmienia.

Przeprowadzka do Manchesteru dała jej większe możliwości rozwoju i ugruntowała jej niepowtarzalne brzmienie. Grywała na licznych imprezach, ale to występ w Continue at Sankeys był punktem zwrotnym w jej karierze. Wtedy wystąpiła obok Dashy Rush, która po przesłuchaniu zarówno jej seta, jak i kilku demówek, zaprosiła ją do swojej wytwórni - Fullpanda Records. W katalogu wytwórni znajdują się przede wszystkim mroczne, pełne emocji i głębi eksperymentalne utwory. Muzyka Stephanie doskonale się tam odnalazła.


Wspomniana estetyka przepełnia sety DJskie Stephanie i sprawiła, że artystka została zaproszona do grania w takich klubach jak Tresor, Berghain czy Corsica Studios. Co więcej, doprowadziła do jej rezydencji w Khidi (Tiblisi), Jaded (Corsica Studio, Londyn) oraz legendarnym Atomic Jam (Birmingham).

Już 15 września będziecie mieli okazję ją usłyszeć w Krakowie (Szpitalna 1). Tuż przed wydarzeniem, prezentujemy wam rozmowę z artystką.

15.09 / Stephanie Sykes / Szpitalna 1 / Kraków

STEPHANIE SYKES - WYWIAD


Powiedz nam proszę jaki był Twój pierwszy kontakt z muzyką elektroniczną.

Z muzyką elektroniczną spotkałam się pierwszy raz podczas pobytu na Ibizie, gdy byłam nastolatką. Pamiętam, że po powrocie włamałam się na konto mojego taty na ebayu i wylicytowałam swój pierwszy zestaw 1210. Nie był pod wrażeniem gdy wygrał haha.

Twoje sety to niezwykle emocjonalna i osobista podróż. Skąd czerpiesz inspiracje i czym kierujesz się podczas selekcji? Przygotowujesz się jakoś specjalnie do swoich występów?

Dziękuję, chyba jeszcze nigdy nie usłyszałam by moje sety były opisane w taki sposób. Przypuszczam, że inspiracje czerpię ze wszystkiego co mnie otacza, na przykład spędzanie czasu w różnych miastach z przyjaciółmi, a już szczególnie ze wspólnego rave’owania. Nie jestem DJką, która po gigu idzie prosto do domu. Myślę, że jest to ważne, by doświadczać tego co wszyscy inni odczuwają  na parkiecie i właśnie to dodaje mi pomysłów. Polowanie na muzykę to niekończąca się podróż….  i wybór może się zmieniać się z dnia na dzień, całkowicie zależnie od tego jak się czuję, ale zazwyczaj w utworach szukam ciepła i przestrzeni lub dobrej melodii albo po prostu cholernie dobrego bangera haha! Z pewnością nie ma podręcznika zasad, jak zaplanować DJ set i nie ma dla mnie znaczenia jak się zaczyna i jak się kończy set, dopóki próbujesz wyrazić siebie i rozwijać podróż dla swoich słuchaczy. W każdym razie ludzie przychodzą do klubu ponieważ chcą tańczyć i się wyszaleć, więc czuję się trochę jak terapueta dla siebie i rejwerów. W 100% przed każdym występem lubię ciszę, spokój i być zupełnie sama. Przygotowuję się psychicznie i staram się być obserwatorem tego, co dzieje się w klubie itp. Kontakty towarzyskie zostawiam na później.


Jesteś zwolenniczką analogowych instrumentów hardware czy idziesz z duchem czasu i korzystasz z cyfrowych wtyczek efektów i instrumentów?

Kocham i jedno i drugie!! Używam wielu cyfrowych wtyczek, kiedy produkuję, zawsze robiłam i zawsze byłam w stanie tworzyć wspaniałe dźwięki w ten sposób. Pracowałam również z analogowym sprzętem i kochałam pracę z maszynami, szczególnie ze względu na fizyczne połączenie z twoim sprzętem ale w każdym razie, jeśli nie masz pieniędzy, oprogramowanie jest złotem.

Podczas naszych wcześniejszych rozmów wspomniałaś, że kochasz Kraków i bardzo się cieszysz, że będziesz miała okazję tam zagrać 15 września. Przy jakiej okazji byłaś w Krakowie i co Cię w nim urzekło?

To prawda, naprawdę kocham Kraków!!! Przyciągnął mnie tu Unsound Festival w 2012 roku i była to miłość od pierwszego wejrzenia! Po pierwsze nigdy wcześniej nie doświadczyłam takiego festiwalu jak Unsound, który jest rozłożony po mieście w 18 różnych lokalizacjach. To była fantastyczna okazja by odkryć to miasto i zobaczyć różnice w kulturze i widokach. Zdecydowanie nie doceniałam piękna i charakteru Krakowa, więc gdy pierwszy raz tam przyjechałam kompletnie wciągnęła mnie architektura i prezencja tego miejsca. Uwielbiam to, żę tętni w nim życie i myślę, że wszystko porusza się w naprawdę przyjemnym tempie. Lubię wracać tam raz w roku z przyjaciółmi na festiwal - takie nasze małe rocznice..

3 tracki, które zawsze zabierasz ze sobą na imprezę?

Wszystko od DYAD

Wszystko od Setaoc Mass

Wszystko od AnD

Przepraszam, nie mogłam zawęzić do trzech haha.


Marzysz o współpracy z jakimś artystą? Jeśli tak to czy możesz zdradzić z jakim?

Zawsze chciałam doprowadzić do tego by móc zagrać b2b z Dashą Rush! Mocno mnie inspiruje i bardzo mi imponuje. Jesteśmy też dobrymi przyjaciółkami, więc mogłaby to być świetna zabawa.

Kiedy możemy spodziewać się Twojego występu w wersji LIVE?

Właściwie zagrałam już Live seta z 4D Sound w 2015 roku w Amsterdamie z Dashą Rush dla projektu “Techno is space”. To było niesamowite doświadczenie puścić wodze na tym soundsystemie, ale nie mam żadnych planów by grać live w najbliższej przyszłości. Chodzi o to, że nie widzę się w wersji live act ale to nie oznacza, że to się nie wydarzy, wszystko się ciągle zmienia.

Jakie masz plany na najbliższy sezon? Czy jest jakiś występ lub wydanie, którego nie możesz się doczekać?

Bardzo ważny dla mnie track mojego autorstwa, który wychodzi na początku września nakładem wytwórni DYAD Records z takimi artystami jak Binny, Joton i Electric Rescue. Składanka naprawdę dobrze leży i ostatnio zamykam każdy swój set tym trackiem i brzmi to niesamowicie. Kawałek nazywa się Sikker i oznacza Norweskie słowo, które ma dla mnie bardzo osobiste znaczenie. Mam także niesamowite imprezy do końca roku i po prostu nie mogę się ich doczekać! Zobaczycie mnie z powrotem w Edynburgu, Paryżu, Amsterdamie, Tbilisi, Nancy i oczywiście w Londynie z moją rezydencją Jaded w Corsica Studios.

Zobacz również

Korzystanie z witryny muno.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.